Poczucie humoru, szczypta sarkazmu i konkretna dawka optymizmu - oto ma recepta na zachowanie higieny ciała i umysłu!
Blog > Komentarze do wpisu

Kwestia optymistycznego pogrzebu

Żaden biskup nie będzie decydował o nastroju mojego pogrzebu! Ma być optymistycznie i refleksyjnie.

Miało nie być narzekań i czarnych myśli, ale muszę napisać kilka słów ponownie na temat kościoła..Na stronie frondy przeczytałam artykuł, który mnie zdenerwował. Niesamowita jest bezczelność hierarchów katolickich w obszarze "wtrącania się" w każdy aspekt naszego życia..nawet po śmierci.. Arcybiskup Melbourne, Denis Hurt, wysłał do księży i przedsiębiorstw pogrzebowych wytyczne, w których przedstawił szczegóły organizowania uroczystości pogrzebowych, ponieważ bardzo mu się nie podoba, iż w trakcie pogrzebu rodzina i przyjaciele zmarłego starają się, aby podczas ceremonii wspominać zmarłego jakim był za życia. Dodatkowo nie można samemu wybierać oprawy muzycznej ani ogólnego klimatu ceremonii, pogrzeba nie ma być obrzędem rodziny w towarzystwie duchownych, ale swego rodzaju "teatrem" duchownego, gdzie publicznością jest rodzina a wszelkie reakcje na ów teatr, mają być z góry zaplanowane..

Biskup podkreślił, iż "pogrzeb to nie celebracja życia zmarłego", zatem czym jest pogrzeb dla duchownych i czy w ogóle choć w najmniejszym stopniu próbują zrozumieć rodzinę zmarłego i na chwilę zapomnieć o sobie i sztywnych ramach kościelnych obrzędów?

duch

Może pisanie o śmierci nie jest najweselszym tematem, ale jeśli taka pesymistka jak ja, która ma ciągłe przeświadczenie, że i tak umrze młodo, która bardzo boi się o odczucia bliskich po jej odejściu, wolałabym aby na moim pogrzebie nikt nie czuł się totalnie zdołowany i musiał tłumić chęć wspomnienia o mnie, takiej jaka byłam za życia. Również chciałabym, aby oprawa muzyczna była bardzo optymistyczna a ceremonia dała każdemu do myślenia, aby korzystał z życia w pełni a nie, by od tej chwili myślał, że jego życie pewnie też dobiegnie końca i czeka go już tylko smutny i szary pogrzeb po wszystkim. Tak naprawdę katolicka ceremonia pogrzebowa nie zmusza do zadumy nad życiem w sensie pozytywnym, jedynie napawa nas większym lękiem przed sądem ostatecznym, gdyż słowa księdza bardzo akcentują ocenę naszego życia doczesnego oraz idące za tym konsekwencje po drugiej stronie..

 

 

 

poniedziałek, 13 września 2010, merka1986
Tagi: pogrzeb biskup

Polecane wpisy

Komentarze
2010/09/15 10:41:42
Bardzo ciekawy wpis. Też nad tym rozmyślałem i stanowczo pokonać bym chciał (w swoim wykonaniu) pogrzebowy patos:)
-
2010/10/07 12:13:09
...dużo tu abstrakcji lubianej do poczytania.... a czas dezintegruje
-
merka1986
2010/10/07 13:58:52
@vitt776

W moim wpisie abstrakcja?
-
2010/12/18 17:16:49
Żadnej abstrakcji, samo życie.
O mnie - magister nauk politycznych; otwarta na świat i ludzi aczkolwiek wątpiąca, pytająca i negująca; sarkastyczna krytykantka (trzeba mieć niezłą dykcję, żeby to właściwie wymówić); początkująca optymistka i realizatorka marzeń - od niedawna właścicielka własnej firmy - no tak już jakoś mam ;)
MASZ PYTANIE, SUGESTIĘ ALBO PROPOZYCJĘ PRACY DLA MNIE - PISZ! szklankadopolowypelna@poczta.fm :)

Popieram Internet Bez Chamstwa

OCEŃ TEGO BLOGA
JEST ŚWIETNY
JEST BARDZO DOBRY
JEST DOBRY
JEST PRZECIĘTNY
NIE PODOBA MI SIĘ
JEST BEZNADZIEJNY


MOJE SONDY
Najlepsze Blogi