Poczucie humoru, szczypta sarkazmu i konkretna dawka optymizmu - oto ma recepta na zachowanie higieny ciała i umysłu!
Blog > Komentarze do wpisu

"Ja kudłaty durnowaty.." i reszta, czyli o tym, co mnie straszyło za młodu..

Przy tym składzie buka to lamuska! Poznajcie koszmary z mojego dzieciństwa..

Największą traumą był diabeł Piszczałka. Przez długi czas byłam przekonana, że mieszka koło grzejnika i nie smiałam nawet tam zajrzeć, szczególnie po zmroku.. No i ta schizowa gadka - "Ja kudłaty durnowaty nie wiedziałem co to taty?".. Z resztą nawet dziś unikam Piszczałki jak ognia..

 

Drugą traumą były laleczki z horroru "Puppet Master".. Od czasu obejrzenia tego filmu przez kilka dobrych lat nie wystawiłam stopy poza łóżko.. 

No i oczywiście nie mogło zabraknąć "Laleczki Chucky" w tym zestawieniu.. Dziwna niechęć wobec niektórych zabawek nadal mnie trzyma. Na przykład w stosunku do pewnego kangura, który patrzy na mnie podejrzliwie siedząc na szafie.. Brr

 

Do listy dodam jeszcze Pennywisea z filmu "To" chociaż muszę przyznać, że nawet nie dorasta do pięt Piszczałce jeśli chodzi o negatywne wrażenie jakie na mnie wywarła dana postać. Jednak ten klaun również potrafił spędzić sen z powiek niejednemu dziecku..

 

Do tej pory jestem strachliwa. Nie ma mowy o samotnych wyprawach do piwnicy czy wyrzucaniem śmieci po zmroku.. W nocy potrafię przestraszyć się własnej ręki a w dzień ciągle wydaje mi się, że ktoś chodzi po mieszkaniu albo zaraz do niego wejdzie.. Boję się ciemnych zakamarków, opuszczonych domów i dziwnych ludzi. Wolę spacerować w towarzystwie niż kozaczyć i udawać twardzielkę;) Przynajmniej się do tego przyznaję! :)

piątek, 26 sierpnia 2011, merka1986
Tagi: strach

Polecane wpisy

  • Nowy start

    O tym jak zakwitła moja miłość do okolicy Możecie przeczytać TUTAJ PS. 1 A jak ktoś ma ochotę to zapraszam na nowego bloga -> SIŁADUCHA PS. 2 Mój pieseł

  • Helołin

    Takie tam, z płodem.. A gdybym wybrała się wieczorem na cmentarz w takim oto przebraniu....? Zlinczowano by mnie? A może doprowadziłabym do kilku, kolej

  • Będzie jazda..

    Stres mnie zje.. Ostatnimi czasy żyję w ogromnym napięciu. Zamiast się cieszyć, że w końcu dopięłam swego (czyt. dostałam dotację na własną działalność), ciągle

  • Miniatury - Nocna wizyta

    Mam działkę pod lasem. Stoi tam przyczepa campingowa, jest huśtawka, wiata, miejsce na ognisko. Często nocuję tam z moją sunią Kulką. Rozpalam ognisko i, kiedy

  • Miniatury - Kartki z pamiętnika żywego nietrupa

      Niedziela Obudziłam się w mrocznym pokoju. Przez brudne okno przenikały ślady światła. Był dzień. Przy trzech drzewach rosnących na trawniku stało kilka

Komentarze
Gość: , *.kormoran-net.pl
2011/08/29 13:38:39
Rzeczywiście buka przy nich może się schować:P
-
2011/08/31 15:32:20
W sumie te strachy mają w sobie coś sentymentalnego. Jednak wolę nie oglądać już przygód Piszczałki, bo strasznie negatywnie na mnie wpływa:)
-
2011/09/03 16:03:02
Strach się bać jak człowiek czasem wróci do postrachów z dziecinstwa...
-
gru2sia
2011/09/11 00:30:16
"Do tej pory jestem strachliwa. Nie ma mowy o samotnych wyprawach do piwnicy czy wyrzucaniem śmieci po zmroku.. W nocy potrafię przestraszyć się własnej ręki a w dzień ciągle wydaje mi się, że ktoś chodzi po mieszkaniu albo zaraz do niego wejdzie.. Boję się ciemnych zakamarków, opuszczonych domów i dziwnych ludzi." [2]
Mam to samo i z podobnych powodów! Naoglądałam się głupich filmów i teraz boję się w nocy wszystkiego :P
-
2011/09/21 22:44:59
Diabła piszczałkę pamiętam.... tzn pamiętam, że sie choelrnie go bałaś...
Zresztą nie bez powodu schowałaś swój prezent gwiazdkowy (płyta z filmem) do szuflady hehe. Ale wiem, że czasami trauma z dzieciństwa jest nie do pokonania.
Ale ja na przykald Laleczke "Czaki" lubięęę:D
-
2011/09/23 20:40:33
@ gru2sia

Uff, nie jestem sama:)

@ delikatna88

Do tej pory płyta, dzięki której miałam przełamać strach, leży w opakowaniu.. I niech tak zostanie! :D
O mnie - magister nauk politycznych; otwarta na świat i ludzi aczkolwiek wątpiąca, pytająca i negująca; sarkastyczna krytykantka (trzeba mieć niezłą dykcję, żeby to właściwie wymówić); początkująca optymistka i realizatorka marzeń - od niedawna właścicielka własnej firmy - no tak już jakoś mam ;)
MASZ PYTANIE, SUGESTIĘ ALBO PROPOZYCJĘ PRACY DLA MNIE - PISZ! szklankadopolowypelna@poczta.fm :)

Popieram Internet Bez Chamstwa

OCEŃ TEGO BLOGA
JEST ŚWIETNY
JEST BARDZO DOBRY
JEST DOBRY
JEST PRZECIĘTNY
NIE PODOBA MI SIĘ
JEST BEZNADZIEJNY


MOJE SONDY
Najlepsze Blogi