|
Blog > Komentarze do wpisu
TrwamI dobrze mi z tym! PS. Ten wpis nie ma nic wspólnego z pewną stacją telewizyjną, która nie otrzymała koncesji;)
Trzy miesiące temu założyłam własną firmę, jest ciężko, spotyka mnie wiele rozczarowań, napotykam masę przeszkód, ale mimo wszystko trwam w tym cholernym postanowieniu i się nie dam! :) Wielu zbyt wcześnie traci cierpliwość i porzuca swoje marzenia - niepotrzebnie. Po burzy zawsze wychodzi słońce, ja w to wierzę!
Mam niewielu klientów, masę rachunków do opłacenia, ale nie skupiam się na tym a chcę dać szansę potencjalnym odbiorcom, aby mogli przyjść mi z pomocą, że tak to ujmę:) Niecierpliwość może mi tylko zaszkodzić. Staram się nie zadręczać minusami, czekam na pozytywy a każdy sukces, nawet ten w skali mikro, dodaje mi skrzydeł. Czasem potrzeba wielu lat, aby wygrać czy też po prostu wyjść "na swoje". Takie "odbicie się od ziemi" to najtrudniejsza część w walce o realizację postawionego celu. Nie warto sobie odpuszczać za szybko, bo może się okazać, że nigdy się od tej ziemi nie odbijemy a grawitacja wygra z Naszą motywacją.. Za mną już wiele nieprzespanych nocy, chwil zwątpienia i złości na samą siebie, że w ogóle się zabrałam za własny biznes - no bo co mi do głowy szczeliło? ;) Jednak szybko odganiam pesymizm i brnę w to dalej, nakręcając samą siebie. W życie każdego człowieka wkradają się niepowodzenia, niestety ma to zgubny wpływ na nasze podejście do realizacji marzeń i pragnień. Nie możemy pozwolić, aby w nasze umysły wkradło się zwątpienie i zniecierpliwienie! To uśmierci każdą chęć.. Każde przedsięwzięcie, jakie w życiu realizujemy, wiąże się z wysiłkiem, ciężką pracą i wytrwałością. Ja nie uległam negatywnym impulsom, wsłuchałam się w swój wewnętrzny głos i rozsądek kazał mi zacisnąć zęby, ruszyć cztery litery i "COŚ" robić. Mamy jedno życie (chociaż według niektórych teorii dużo więcej;), więc czemu by nie zabiegać o spełnienie i szczęście? Ja trwałam, trwam i trwać będę, choćby nie wiem co! Tym bardziej, że mam na koncie pierwszy sukces - umowę współpracy z firmą o bardzo wysokiej renomie na lokalnym rynku - trzymajcie kciuki za sukces. Powiadam Wam - warto trwać, nawet w tej cholernej Polsce. A rachunki w końcu kiedyś zapłacę, komornik i tak nie ma mi czego zabrać. MARZEŃ z pewnością :) piątek, 17 lutego 2012, merka1986
Komentarze
mala_szu
2012/02/18 20:36:43
Powodzenia, trzymam kciuki
2012/02/18 21:13:01
Życzę powodzenia. Marzenia zawsze warto realizować. Ja marzyłem od dzieciństwa, a realizuję marzenia na emeryturze. Twoje marzenia także są związane z chlebem, dlatego życzę Ci "kufereczek stóweczek", choć pieniądze szczęścia nie dają :)
Pozdrawiam. 2012/02/20 00:09:41
Dziękuję za miłe słowa, pieniądze to nie wszystko, ale bardzo mi ich potrzeba :)
Gość: , host-80-54-112-36.static.tkt-net.pl
2012/03/05 13:54:26
Będzie dobrze, połowa sukcesu to zapał ;) trzymam kciuki
|
|