Poczucie humoru, szczypta sarkazmu i konkretna dawka optymizmu - oto ma recepta na zachowanie higieny ciała i umysłu!
Blog > Komentarze do wpisu

Alfabet wiary - A jak Animizm

Rozpoczynam nowy cykl tematyczny na blogu. Z racji mojego zainteresowania kwestiami z kręgu religijno-filozoficznego oraz nękającej mnie irytacji z powodu ogromnej niewiedzy samych zainteresowanych na temat własnej wiary, postanowiłam stworzyć prywatne kompendium wiedzy na temat różnorodnych odłamów religijnych i filozoficznych. Ot co! ;)

Zaczynam od Animizmu, czyli systemu wierzeń, który opiera się na przekonaniu, iż nie tylko ludzie mają duszę, ale również zwierzęta, rośliny, zjawiska przyrodnicze, różnorodne twory przyrody a także przedmioty codziennego użytku.

Nazwa "animizm" pochodzi od łacińskiego anima i oznacza tyle, co „dusza”, „duch”, „tchnienie”. Twórcą pojęcia był Edward Burnett Tylor (brytyjski antropolog), którego zdaniem właśnie ów system był pierwotną formą religii:

 

 

Wiara w duchy to absolutnie niezbędne preludium do powstania religii i że jako taka jest pierwszym stadium jej rozwoju”

 


Animizm swoimi korzeniami sięga do Starożytnej Grecji, gdzie duchową moc posiadały drzewa (driady, hamadriady), rzeki ( najady ) czy pioruny (Zeus). W Indiach rzeka Ganges również w przekonaniu mieszkańców posiada własną duszę i jest przez to święta i należy się jej cześć. W Hinduizmie czci się zwierzęce bóstwa, które są głęboko uduchowione w przekonaniu wiernych. Bycie animistą i jednocześnie wyznawcą innej wiary, nie wykluczają się wzajemnie np. wierzono, że duchy opiekuńcze mogły wcielać się w różne zwierzęta zamieszkujące gospodarstwo. Często współczesne religie wykorzystują spuściznę po wierzeniach przodków i wplatają ją w system wierzeń (m.in. buddyjski czy koreański) jednak czasem wiąże się to tylko i wyłącznie z pozytywnym bądź negatywnym personalizowaniem zwierząt np. wrona zwiastowała nieszczęście a sroka wręcz odwrotnie. Myślę, że nawet nasz, biedny, czarny kot jest po części przedmiotem tego rodzaju kultu;)

 

 

Na zdjęciu Ganesa - Pan Zastępów w mitologii indyjskiej

(źródło zdjęcia - Wikipedia)

 

Główne przesłanie animizmu to uświadomienie ludziom tego, że wszystko, co nas otacza, jest uduchowione, tak samo jak ludzkie istoty. Każdy kamień posiada w sobie duchową cząstkę, która nadaje głębszy sens istnieniu i daje pewność i wiarę w to, iż cały świat jest pełen niesamowitej energii, która buduje rzeczywistość, jest właśnie owym tchnieniem. Całość budują również dusze naszych przodków, które nigdy nie umierają, ale przenoszą się w rejony niedostępne dla żyjących. Szacunek dla bliskich, którzy odeszli, modlenie się do nich i czczenie pamięci, wpływa pozytywnie na żyjących, gdyż przodkowie doceniając ich "gest", zsyłają na nich pozytywną energię.

 

 

"Animista wierzy w Boga, siły Natury i w duchy przodków".

 


Podobno wszystko, co istnieje na tym świecie - jest uduchowione i niesie ze sobą jakieś przesłanie. Dlatego właśnie należy dbać o otaczającą nas przyrodę, gdyż ona dba o nas i nam służy. Animiści są swego rodzaju ekologami, którzy dopuszczają ingerencję w naturalne środowisko tylko wtedy, gdy może to polepszyć ludzkie życie, nie niszcząc przy tym otoczenia (wycinka drzew w tym wypadku odpada). Natura jest darem, którego nie powinniśmy dewastować i wykorzystywać w celu osiągnięcia osobistych korzyści.

Osobiście uważam, że animizm jest jak najbardziej pozytywnym systemem wierzeń, zero w nim agresji, przemocy, jedynie przesłanie szacunku dla każdej istoty (również nieżyjącej), które w całości popieram:) Zastanawiam się tylko co animiści sądzą na temat odczuwania emocji czy fizycznego bólu przez zwierzęta, rośliny i różnorodne przedmioty. A Wy jak uważacie? Jak to jest?

 

 

Na zdjęciu powyżej Maja, której chyba nie bardzo podoba się ta stylizacja.

Skłaniam się więc ku odpowiedzi, iż zwierzęta zdecydowanie odczuwają np. modowy dyskomfort ;)

niedziela, 22 kwietnia 2012, merka1986
Tagi: animizm wiara

Polecane wpisy

  • Peace and love!

    For ewryłan :) Dziś Międzynarodowy Dzień Pokoju. Święto zapoczątkował papież Paweł VI w 1967 roku. Takie inicjatywy oczywiście popieram! :) Zlizywania bitej śmi

  • Obecna nieobecna

    Melduję, że nie zapomniałam o blogu. Mimo, że mogę się wydawać nieobecna, jestem w życiu bardziej obecna niż kiedykolwiek :) A co u mnie? Jakby to powiedziała D

  • Być tu i teraz

    "Ktoś kiedyś obliczył, że przeciętny człowiek jest tak naprawdę tylko około 1 minuty w ciągu doby w teraźniejszości.." Coraz częściej zatrzymuję się na chwilę i

  • MATKA BOŻA BOLESNA I CIERPIĄCA

    Matka Najświętsza była ze Swoim Synem od narodzin w Betlejem do Jego śmierci na Golgocie. Pełna boleści i cierpienia szła Drogą Krzyżową obok Jezusa Boga i Czło

  • Największa ze szkód

    Świat pędzi do przodu i my pędzimy razem z nim bez chwili wytchnienia. A przecież każdy potrzebuje chwili dla siebie. Zatrzymania się. Zastanowienia nad własną

Komentarze
2012/04/23 08:07:21
Ja już niemalże przed oczami mam wpisy jakie tu powstaną, będziesz krzewicielką zamieszania i nadymasz niejedną duszę :) co do zwierząt uważam, że mody nie uważają natomiast ból i emocje odczuwają.
-
Gość: nerd, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/24 13:10:13
"nadymasz niejedną duszę" :-) wątpię aby coś tak w sednie swej istoty dennego mogło kogokolwiek nadymać... ale nic - niech próbuje - może choć sama siebie do czegoś przekona:-))
-
2012/04/24 17:20:29
@ nerd

Naprawdę pasuje to Ciebie ten "pseudonim". Ja uważam, że to naprawdę świetny pomysł, bo najwięcej jadu i wściekłości pokazują zawsze Ci, którzy o religii wiedzą najmniej. Poza tym to może być naprawdę pouczający cykl. A myślę, że autorce nie chodzi o przekonywanie, ale uświadamianie i edukację. Pozdrawiam
-
Gość: nerd, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/24 18:45:30
"Naprawdę", "naprawdę", "naprawdę"? Są dwa wyjścia albo 1. natrętnie usiłujesz upewnić samą siebie... albo 2. jesteś rzeczywiście w rozsypce duchowej i "naprawdę" potrzeba Ci jakiejś religii... :-)) Pozdrawiam. Ps. Uważaj na sekty... arabów w mieście pełno ;-)))
-
Gość: , *.kormoran-net.pl
2012/04/25 20:18:31
@ nerd

Wymień jakąś arabską sektę:)
-
2012/04/25 21:05:28
@ ewawkaloszach

Lubię namieszać :)

@ nerd

Ooo, kolejny czytelnik. Witamy:) Może też się czegoś ciekawego dowiesz.

@ czytam_sobie

Dzięki za wsparcie! :)



A propos tych sekt - również jestem ciekawa jak to jest :)
-
Gość: Henek52, *.dynamic.chello.pl
2012/04/27 06:54:18
Mnie się bardzo podoba ten pomysł. Zdaję sobie sprawę, że "pierwsze śliwki, to robaczywki" , choć myślę, że to przysłowie jest tyle samo warte, co przysłowia o np. wronach, czy czarnych kotach, przytoczonych przez Ciebie. :)
Wszystkich serdecznie pozdrawiam.
-
Gość: ranger, *.rypin.vectranet.pl
2012/05/02 12:53:12
A gdzie nowy wpis? :)
-
abelaaard
2012/05/08 12:59:38
Podjęłaś się ogromnego zadania - gratuluję WIARY, ze je doprowadzisz do końca. W wikipedii , pod hasłem Religia, wymieniono 25 systemów wierzeń i wspomniano, ze mozna się doliczyć 10 tys religii na tym świecie.
Wydaje mi się, ze Twój zamiar nieco mija się z celem. Mianowicie piszesz, ze zainspirowała Cię ignorancja wierzących na temat tego w co wierzą. Wg mnie, pies nie jest pogrzebany w wierze tylko w religii a religia to, oprócz wiary, system praktyk, liturgia, doktryna i przede wszystkim narodowa tradycja. Rezultat jest taki, ze 90% ludzi deklarujących się jako wierzący nie zna swojej wiary, ale dokładnie wie jakie zwyczaje nalezy praktykowac w ich parafii. Jesli ci ludzie Cię irytują, a podejrzwam, że tak, to podawanie im encyklopedii reilgii nic nie pomoże.
-
Gość: DekardKein, *.dynamic.chello.pl
2012/05/10 00:23:29
Zacznę od wychwalenia pieska ;P Bezcenny wyraz pyszczka :) Co do Animizmu, czy jakiejkolwiek innej religii - najważniejsze jest by czyniła człowieka lepszym, bardziej otwartym. Po prostu dobrym. Pomagała mu wypracować moralność i była cichym szeptem sumienia. Wszystko inne to abstrakcja.
-
szary-burek
2012/05/19 12:43:03
Merka śpisz tam?
O mnie - magister nauk politycznych; otwarta na świat i ludzi aczkolwiek wątpiąca, pytająca i negująca; sarkastyczna krytykantka (trzeba mieć niezłą dykcję, żeby to właściwie wymówić); początkująca optymistka i realizatorka marzeń - od niedawna właścicielka własnej firmy - no tak już jakoś mam ;)
MASZ PYTANIE, SUGESTIĘ ALBO PROPOZYCJĘ PRACY DLA MNIE - PISZ! szklankadopolowypelna@poczta.fm :)

Popieram Internet Bez Chamstwa

OCEŃ TEGO BLOGA
JEST ŚWIETNY
JEST BARDZO DOBRY
JEST DOBRY
JEST PRZECIĘTNY
NIE PODOBA MI SIĘ
JEST BEZNADZIEJNY


MOJE SONDY
Najlepsze Blogi