Poczucie humoru, szczypta sarkazmu i konkretna dawka optymizmu - oto ma recepta na zachowanie higieny ciała i umysłu!
Blog > Komentarze do wpisu

Katolickie pogaństwo czy pogański katolicyzm?

Moja przedświąteczna obserwacja połączona z kąśliwą uwagą;)

Jadąc dziś na zlecenie (tak, pracuję w niedzielę;) obserwowałam ludzi biegających z dziwnymi przedmiotami, które trzymali bardzo wysoko, tak by inni je mogli dostrzec. Przypomniało mi się, że przecież dziś Palmowa Niedziela i już wiedziałam o co kaman. Pamiętaj wiele takich niedziel z dzieciństwa. Ta konkurencja - czyja palma będzie dłuższa, szersza, bardziej kolorowa, droższa i tak dalej. Zupełnie jak w przypadku sponsorowania parafialnych witraży (oczywiście z nazwiskami sponsorów u dołu bądź na górze).

Święto wymyślono by upamiętnić przybycie Jezusa do Jerozolimy. Podobno w owym czasie był już popularnym celebrytą (gdyby on zagrał w reklamie play-a zamiast Kuby W, pan z wielką brodą z pewnością pozwoliłby mu wejść do swojej chaty. Nie tylko z powodu podobnego usposobienia, po prosty by go skojarzył;). Kiedyś słowa przekazywane z ust do ust miały większy zasięg niż szerokopasmowy internet w XXI wieku. Ale do rzeczy. Mieszkańcy Jerozolimy powitali machając palmowymi gałązkami, które wyglądają tak

Skąd więc wziął się obecny wygląd wielkanocnej palmy, która ewoluowała w taką postać?

 

Niby katolicy odcinają się od starosłowiańskich obrzędów, ale jednocześnie tak krzewią kult obrazków i symboli (również w formie pogańskiej), że hipokryzję i kicz czuć na kilometr.. Rozumiem, że palmowa gałązka to symbol zwycięstwa, ale w naszej wspaniałej Polsce palmy nie rosną a trzeba było na siłę je czymś zastąpić. No bo niby czemu w Jerozolimie mogą sobie chodzić z gałązkami w u nas nie? No to zastąpiono je pogańskim palmami, przy których te jerozolimskie mogą się schować!

"Bogate tradycje ma wykonywanie palm wielkanocnych. Szczególnie zwyczaj ten zachował się na Kurpiach w miejscowości Łyse oraz na Podkarpaciu w Lipnicy Murowanej, gdzie odbywają się corocznie konkursy na najdłuższą i najpiękniej wykonaną palmę. Palmy osiągają wysokość kilkunastu metrów i muszą samodzielnie stać. Zrobione z wikliny, nie mogą zawierać żadnych metalowych części. Zdobione są baziami i kwiatami z bibuły."

Dla mnie to nie ma żadnego związku z przeżywaniem Wielkiej Nocy. Polaków bardziej jara to, że:

- mogą mieć coś lepszego i ładniejszego niż inni,

- wydają się być super pomysłowi w religijnym gąszczu artystycznym, normalnie świecą na katolickiej mapie świata,

- mają w tyłkach pochodzenie i znaczenie rytuałów, ważne że są a świętowanie Polacy lubią (szczególnie jak mają przy tym wolne),

- są tak bardzo katoliccy przy innych, że nawet pogańscy ;)

Praktycznie wszystkie obrzędy (z malowaniem jajek, stukaniem się nimi, wielkanocnym śniadaniem, śmigusem-dyngusem włącznie) to czysto pogańskie tradycje, których źródłem jest Jare Święto (starosłowiańskie święto poświęcone Matce Ziemi i jej płodności). Dlatego tak strasznie mnie mierzi na widok ludzi biegających ze sztucznymi palemkami, które nie powinny stanowić części ich kultu chociażby ze względu na tak potępiane przez katolików - pogańskie rytuały (które w tym momencie stają się częścią ich wiary). Domyślam się, że większość z nich nie ma zielonego pojęcia skąd wywodzi się większość obrzędów w KK. Wiara wywodząca się z tradycji, za którą nie stoi nic więcej poza ślepym powielaniem schematów, jest dla mnie tak wiarygodna jak obietnice polskich polityków.. 

 

 

W Polsce na temat przodków wie się tyle, co nic, bo od kiedy przyjęliśmy chrzest, przeszłość stała się czymś złym i swego rodzaju "niepolskim", tak jakby wszystko, co robili Polacy przed X wiekiem, było niewłaściwe. Bardzo szkoda, że dominujące religie tak duży nacisk kładą na grzebanie przeszłości tak głęboko, by nigdy nie ujrzała światła dziennego i przypadkiem nie zagroziła tej - jedynej i słusznej religii..  W tej chwili Polskość to raczej naśladownictwo i konformizm, nie coś wyjątkowego i oryginalnego jak się powszechnie uważa..

niedziela, 01 kwietnia 2012, merka1986

Polecane wpisy

Komentarze
2012/04/02 14:34:59
Zauważyłam, że ostatnio coraz częściej polacy wstydzą się swojego narodu, mentalności a większość obaw i pomówień wynika właśnie z niewiedzy... więc jakby tak doczytać, to może nawet się okazać, że polak to głupi nie jest. Pytanie co prostsze osądzić, czy poszukiwać :) pozdrawiam
-
Gość: Henek52, *.dynamic.chello.pl
2012/04/03 18:16:46
Merko, nie rozumiem cię, piszesz prawdę, ale mylisz pojęcia i z tego wychodzi, to co wychodzi. Tak to jest według mojego rozumu. Weźmy dla przykładu palmy. Ogólnie masz rację co do pierwowzoru palmy i do naszej, polskiej palmy. Myślę, że u nas to pojęcie palmy uległo modyfikacji właśnie dlatego, że nasi przodkowie nie mieli dostępu do oryginalnych palm, więc wymyślili co innego, a te duże palmy to przecież katolickie święto, więc katolicy też ludzie, mają prawo do np. konkursu na największą czy najładniejszą palmę. Tak samo mógłbym coś pisać o jajkach czy obrazkach. Nie wiem, na ile obserwujesz to prawdziwe życie Kościoła. Nie będę pisał o grzechach (każdy z nas ma jakieś grzechy na sumieniu), ale chciałem napisać parę słów o mojej farze. Jest regułą, że u nas w kościele organizuje się np. zabawy, także gale noworoczne, nie wspominając o koncertach religijnych czy festyny z okazji dnia dziecka, wycieczki, wczasy, kolonie dla dzieci, zbiera się dary dla potrzebujących, pieniądze na dożywianie dzieci , działa przedszkole, latem są organizowane półkolonie dla dzieci, działa Caritas, poradnia antyalkoholowa, klub AA na pewno wszystkiego nie wymieniłem. Po co to wszystko piszę? Kościół, to nie tylko to, o czym piszesz, ale także ma swoje drugie oblicze, którego nie chcesz przyjąć do swojej świadomości . Takie odnoszę wrażenie, czytając większość Twoich artykułów w tym temacie.
Pozdrawiam serdecznie i podzielmy się tym pogańskim, święconym jajkiem. :)
-
2012/04/03 18:52:32
@ Henek52

Palmy, o których piszę - nie są katolickie, właśnie w tym tkwi sedno. To pogańskie palemki, które katolicy przyswoili jako symbol wjazdy Chrystusa do Jerozolimy. W innych krajach katolicy święcą prawdziwe gałązki palmowe. Przodkowie, o których piszesz - byli poganami i czcili siły natury, nie chrześcijańskiego mesjasza.

A propos tych wszystkich rzeczy, które wymieniłeś - są dostępne tylko dla katolików, księża niechętnie pomagają niewierzącym bądź innowiercom a jeśli już to robią, zawsze próbują "przekabacić" taką osobę na "katolicki sposób myślenia i życia".

Oczywiście, są organizowane zbiórki przedświąteczne - dzieci otrzymują pomoc pochodzącą z kieszeni wiernych a księża cały rok nie znają słowa - ubóstwo i nie potrafią odłożyć na coś pożytecznego. Jak wykorzystują pieniądze od państwa? Tego nie wiemy. Większość ich posunięć to efekt hojności wiernych.

Jezus nie brał pieniędzy od swoich "słuchaczy" i uczniów. Współczesny kościół znajduje sposób na zarobek posługując się niekatolickimi symbolami i rytuałami, bo przyciągają uwagę wiernych, to po prostu marketing.

Sprzedaż palemek, opłatka, obrazków, mszy, płatność za pogrzeby, sakramenty... Przy tym wszystkim skrzętnie odcina się od pogańskich korzeni a jednocześnie wykorzystuje się wiele z nich do nakręcania tej "machiny"...

Również pozdrawiam:)
-
Gość: Henek52, *.dynamic.chello.pl
2012/04/03 20:21:37
@Merka
Jak zwykle, jest w tym prawda, że dzieją się i takie rzeczy. Do dwóch spraw chcę się ustosunkować, bo znam to.
Zbierane pieniądze na dożywianie dzieci trafiają do konkretnej szkoły i zarządza tym szkoła, nie ksiądz.
Opłatki od lat także roznoszę i sprzedaję, jak to nazwałaś. Mamy m.in. takie wytyczne od proboszcza. Na pytanie ile kosztuje opłatek mamy odpowiadać, że jest to dobrowolna ofiara na kościół. Jeśli widzimy, że ktoś chciałby opłatek, a akurat nie ma pieniędzy, mamy mu dać opłatek i zaproponować mu, by wrzucił tę ofiarę na tacę podczas mszy. Muszę Ci powiedzieć, że dużo osób korzysta z takiej oferty, a czy od tego jest cięższa taca, to jeden Bóg tylko wie.
Dużo można pisać w tym temacie, pamiętaj, że ksiądz to przede wszystkim człowiek i czasami tak samo błądzi jak my i tak samo go należy traktować, jak byśmy chcieli, by nas traktowano.
Jeszcze raz pozdrawiam :)
-
Gość: Henek52, *.dynamic.chello.pl
2012/04/04 11:14:11
@Merka
Wyjątkowo mam trochę więcej czasu, więc piszę :) Nie chcę Ciebie pouczać, czy sprzeczać się, a to co piszę, to po prostu tak myślę.
Sprawa palem. Oczywiście był podobny zwyczaj pogański, ja tego nie neguję, natomiast nie rozumiem, na jakiej podstawie twierdzisz, że katolicy tego robić nie mogą? przecież tym zwyczajem nie czczą pogańskiego boga, tylko w ten sposób chcą upamiętnić ten moment z życia Pana Jezusa.
Podobna sprawa jest z HARRY POTTER czy HALLOWEEN. Jest to negowane przez Kościół, ponieważ zbyt często ludzie w tym widzą inne bóstwa, a katolik powinien przestrzegać przykazania: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
Jeszcze raz sprawa opłatków. U nas w hipermarketach chodzą aniołki i sprzedają opłatki. Musi być to dość dochodowy interes, bo co roku te aniołki są. Katolik jest świadomy, że ten opłatek jest nie poświęcony, więc bez wartości religijnej. Jak sądzisz, kto kupuje te opłatki? Czy osoba nie będąca katolikiem ma prawo posługiwać się tą symboliką katolicką ? Piszę o tym, bo to jest podobne do tej palmy pogańskiej.
są dostępne tylko dla katolików czasami i nie katolicy też z tego korzystają a że przy okazji mówią o Bogu to ich wilcze prawo, bo są organizacją religijną, a nie organizacją neutralnie światopoglądowo.
księża nie znają ubóstwa czy interesowałaś się, co robią księża na misjach?. Czy aby na pewno ksiądz ślubował takie ubóstwo, jak Ty myślisz? Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że człowiek może mieć dużo pieniędzy, zarządzać nimi i żyć w ubóstwie? Czy ubóstwo, to to samo co bieda? Inna sprawa, czy powinien mieć Mercedesa, czy nie, choć i w tym przypadku sprawa nie jest jednoznaczna.
efekt hojności wiernych - prawda, kościół powinien być utrzymywany przez wiernych. Piszesz, że nie idzie rozliczać finansów Kościoła ten zarzut powinien być skierowany w stronę rządzących naszym państwem jakie prawo, takie efekty, może tę kwestię Palikot rozwiąże.
Jeśli chodzi o rozliczanie finansowe danej parafii, to od tego jest rada parafialna i w zdecydowanej większości jest to robione na przyzwoitym poziomie takie mam przekonanie.
Jezus nie brał pieniędzy od swoich słuchaczy muszę tu trochę humoru dodać. Jezus był człowiekiem-BOGIEM, a ksiądz jest tylko CZŁOWIEKIEM ! :)
Jeszcze raz pozdrawiam. :)

-
Gość: evian, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/04 14:24:09
Niestety .Jak na absolwentkę UWM prezentuje pani(celowo mała litera) poziom hm typowy .Skrajne zacietrzewienie brak głębszych argumentów .Osoba z tytułem mgr powinna jednak pisać w bardziej wyważony sposób.
Wyjaśnienie tego to udział autorki np w Ruchu Palikota lub co niestety bardziej prawdopodobne ,jakieś problemy z psychiką na tle Kościoła .Może urazy z młodości ?.
-
2012/04/04 19:21:46
@ evian

Brakuje w tej wypowiedzi kontr-argumentów odnośnie mojego wpisu, więc nie będę marnować czasu i energii na odniesienie się do komentarza.

PS. A ta mała litera bardzo mnie rozbawiła :D To dopiero poziom, raczej nigdy mnie nie dotknie :) (na szczęście:)
-
Gość: ranger, *.rypin.vectranet.pl
2012/04/07 21:13:57
@ evian

Dupek z Ciebie. A autorce do pięt nie dorastasz.
-
Gość: Szcziga, *.adsl.alicedsl.de
2012/04/08 16:45:36
Trafiłam przypadkiem, zostanę na dłużej. Pozdrawiam serdecznie :)
-
2012/04/13 14:23:36
Szkoda, że kościół tak negatywnie odnosi się do wiary przodków, przecież sam wykorzystuje i czerpie z niej wzorce. To hipokryzja według mnie.
-
Gość: , *.kielce.vectranet.pl
2012/07/01 15:38:14
Książki religijne trzeba czytać i wtedy człowiek sam wie w co i jak powinien wierzyć. W innym przypadku tych pseudokapłanów jest wielu. We wszystkim trzeba mieć zdrowy - katolicki - rozsądek.
-
2012/07/27 13:49:25
@ Gość: , 078088230032.kielce.vectranet.pl

Nic nie trzeba, czytać również :)
O mnie - magister nauk politycznych; otwarta na świat i ludzi aczkolwiek wątpiąca, pytająca i negująca; sarkastyczna krytykantka (trzeba mieć niezłą dykcję, żeby to właściwie wymówić); początkująca optymistka i realizatorka marzeń - od niedawna właścicielka własnej firmy - no tak już jakoś mam ;)
MASZ PYTANIE, SUGESTIĘ ALBO PROPOZYCJĘ PRACY DLA MNIE - PISZ! szklankadopolowypelna@poczta.fm :)

Popieram Internet Bez Chamstwa

OCEŃ TEGO BLOGA
JEST ŚWIETNY
JEST BARDZO DOBRY
JEST DOBRY
JEST PRZECIĘTNY
NIE PODOBA MI SIĘ
JEST BEZNADZIEJNY


MOJE SONDY
Najlepsze Blogi