Poczucie humoru, szczypta sarkazmu i konkretna dawka optymizmu - oto ma recepta na zachowanie higieny ciała i umysłu!
Blog > Komentarze do wpisu

Optymistka za kółkiem

Żaden tłumik mnie nie stłumi! Ot co! ;)

Od kiedy założyłam firmę i wróciłam za kierownicę, trzyma się mnie drogowy peszek. Nie było mnie stać na super auto, więc pomykam ponad dwudziestoletnim volkswagenem. Od pierwszego dnia zmagam się z przeciwnościami na szosie:)

Zaczęło się od pierwszej jazdy po siedmiu latach przerwy - przejechałam pół miasta na ręcznym (tak, to prawda;). Potem złapałam gumę i mało nie wypadłam z drogi. W miarę upływu czasu zepsuły mi się: alternator, akumulator, wycieraczki i masa drobnych szczegółów, zaliczyłam też  dwie stłuczki plus zarysowanie samochodu przez nieznanego mi sprawcę. Kiedy w końcu auto zostało naprawione, minęła trema i poczułam pewność za kółkiem - w drodze na urwał mi się tłumik :D Nie wiem co jeszcze mnie czeka, ale już jest ciekawie:D 

Od razu Was uprzędzę - nie jestem złym kierowcą, wręcz przeciwnie, radzę sobie całkiem świetnie za kierownicą tak starego i problemowego auta (na dodatek bez wspomagania kierownicy ). To chyba jakieś drogowe fatum albo los dba o to, żebym się nie nudziła w trasie :)

Najbardziej smuci mnie w tym wszystkim to, że nie mogę liczyć na niczyją życzliwość. Kobieta za kierownicą (która przestrzega przepisów) to powód do obtrąbienia a kobieta potrzebująca pomocy przy aucie, to powód do śmiechu..

Stałam na awaryjnych sporo czasu (pod samym dworcem głównym), kombinując z koleżanką jak podwiązać i podciągnąć go góry tłumik przy użyciu linki holowniczej. Żaden z taksówkarzy nie ruszył swoich czterech liter, żeby nam pomóc a pan z auta, które niechcący zablokowałyśmy, obtrąbił nas i nawet nie wysiadł, by sprawdzić czy nie potrzebujemy pomocy. W końcu pomógł nam miły człowiek jedzący zapiekankę i spokojnie powróciłyśmy do domu. Niestety na zlecenie nie dotarłyśmy..

W drodze powrotnej wzbudzałyśmy niemałe zainteresowanie:) Jednak wcale mnie to nie dziwi;) Uwieczniłam ten widok na zdjęciu poniżej:)

 

 

Mimo wszystko nadal jestem optymistką :D 

 

 

 

 

piątek, 15 czerwca 2012, merka1986

Polecane wpisy

Komentarze
2012/06/15 23:17:01
Trzymaj się :)
-
szary-burek
2012/06/22 11:38:10
Mnie się też kiedyś tłumik urwał, powiązaliśmy go ze znajomymi sznurówkami :)
-
2012/06/25 14:42:35
Dziarska z Ciebie dziewczyna :)
-
Gość: gosc, *.internetdsl.tpnet.pl
2012/09/03 09:15:01
bo te stare to trzeba dwa razy wiecej masowac by sie nie rozlecialy
O mnie - magister nauk politycznych; otwarta na świat i ludzi aczkolwiek wątpiąca, pytająca i negująca; sarkastyczna krytykantka (trzeba mieć niezłą dykcję, żeby to właściwie wymówić); początkująca optymistka i realizatorka marzeń - od niedawna właścicielka własnej firmy - no tak już jakoś mam ;)
MASZ PYTANIE, SUGESTIĘ ALBO PROPOZYCJĘ PRACY DLA MNIE - PISZ! szklankadopolowypelna@poczta.fm :)

Popieram Internet Bez Chamstwa

OCEŃ TEGO BLOGA
JEST ŚWIETNY
JEST BARDZO DOBRY
JEST DOBRY
JEST PRZECIĘTNY
NIE PODOBA MI SIĘ
JEST BEZNADZIEJNY


MOJE SONDY
Najlepsze Blogi