Poczucie humoru, szczypta sarkazmu i konkretna dawka optymizmu - oto ma recepta na zachowanie higieny ciała i umysłu!
Blog > Komentarze do wpisu

Obecna nieobecna

Melduję, że nie zapomniałam o blogu. Mimo, że mogę się wydawać nieobecna, jestem w życiu bardziej obecna niż kiedykolwiek :)

A co u mnie? Jakby to powiedziała Dorota Masłowska - "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje". Tak samo jak w moim życiu. Bezczynność przeplata się z pracoholizmem, pesymizm z optymizmem, uśmiech ze łzami, wzloty z upadkami. Budda dawno temu stwierdził, iż cierpienie jest nieodłącznym elementem naszej egzystencji, ale w końcu nadchodzi jego kres :) Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni prawda? ;) W każdym razie nie brakuje mi wiary, nadziei i pokory, przy okazji walczę ze swoimi wadami i staram się coraz bardziej otwierać na świat! Polecam! :)

Z każdym dniem zyskuję coraz większą wiedzą na temat siebie samej, ludzi wokół mnie, środowiska, w którym żyję. I co z tego wynika? Zaczynam naprawdę czuć, że żyję a nie tylko bytuję. Nie wiem skąd się bierze w Polakach tyle pesymizmu, chamstwa i pogardy dla drugiego człowieka? Podobno to kwestia złego położenia geograficznego. Jednak każdy akt wcześniej wymienionych emocji skierowany w moją stroną odwzajemniam stoickim spokojem, zrozumieniem a wręcz życzliwością (a przynajmniej staram się tak postępować:) I wiecie co? Dobrze mi z tym :) Jestem tolerancyjna do bólu. Tutaj powinnam walnąć kazanie na temat ludzkiego EGO, ale zrobię to innym razem (a przynajmniej się postaram;).

Wydaje mi się, że ten wpis jest skrajnie chaotyczny, ale to nic. Chaos wcale nie musi oznaczać nic złego. Dyskordianie widzą w zagmatwaniu twórczą i pozytywną moc a ja im wierzę:) Może wprowadzę trochę ładu do przekazu (żebyście mogli od razu sobie ominąć wstęp i przeczytać wypunktowane fragmenty jak to zapewne czynicie bardzo często;):

 

  • nadal prowadzę firmę, ale tonę w długach i prawdopodobnie ją zamknę. Wcale mnie to nie napełnia smutkiem czy żalem, życie mnie zaskakuje a ja z niecierpliwością czekam na kolejny etap i okazje do wykorzystania:),

 

  • myślę intensywnie o wyprowadzce z Olsztyna, przemawia za nią wiele argumentów, być może po siedmiu latach czas powiedzieć temu miastu "adios". Być może zagoszczę w Gdańsku, jeśli jednak i tam się nie odnajdę, będę szukać dalej swojego miejsca na Ziemi:)

 

  • wciąż pomykam po mieście moim wysłużonym Volkswagenem i każdego dnia muszę znosić niedowierzające i kpiące (bądź też kipiące zazdrością) spojrzenia innych kierowców, o tym jak bardzo utrudniają mi zmianę pasa ruchu wolę nawet nie wspominać ;)

 

  • Świadkowie Jehowy kochają mnie zaczepiać i przypominać mi o zbawieniu, które dotknie tylko garstkę ludzi (domyślam się, że mnie ten zaszczyt nie kopnie),

 

  • mój pies skończył rok i nie nauczył się manier, ale wrodzoną słodyczą przyćmiewa swe niedoskonałości;),

 

  • nadal wierzę w to, że trafię piątkę w Mini Lotto :P,

 

  • hipokryzja, chamstwo, prostactwo i głupota wciąż mnie uwierają,

 

  • no i co najważniejsze - mój apetyt na optymizm rośnie! :D

 

No i na koniec zacytuję Eckharta Tolle'a:

"Tym, co sprawia Ci radość, nie jest sama czynność zewnętrzna, lecz wewnętrzny wymiar świadomości spływającej na Twoje działanie. Na tym polega odnajdywanie radości Istnienia w tym, co robimy. Jeśli uważasz, że w Twoim życiu brakuje sensu albo jest ono monotonne i stresujące, oznacza to, że jeszcze nie wprowadziłeś do niego tego wewnętrznego wymiaru. Bycie świadomym podczas swoich działań nie stało się jeszcze Twoim głównym celem".

Pamiętajcie - bądźcie tu i teraz! :)

Do usłyszenia!!

 

sobota, 01 września 2012, merka1986

Polecane wpisy

Komentarze
szary-burek
2012/09/04 22:07:40
Opuszczasz się w prowadzeniu bloga, oj opuszczasz :)
-
2012/09/04 22:29:32
@ szary-burek

Co masz na myśli? :)
-
Gość: Twardowski, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/05 02:02:58
U mnie ŚJ nie pojawili się już od kilku lat co jest absolutnym rekordem, czyżby zwątpili???
Gorzej z facetami w czerni, ci odpuścić nie chcą...
Pozdrawiam! :)
-
szary-burek
2012/09/06 20:42:46
Jeden wpis w miesiącu to stanowczo za mało.
-
Gość: ranger, *.rypin.vectranet.pl
2012/09/08 23:05:34
Czekamy na więcej! :)
O mnie - magister nauk politycznych; otwarta na świat i ludzi aczkolwiek wątpiąca, pytająca i negująca; sarkastyczna krytykantka (trzeba mieć niezłą dykcję, żeby to właściwie wymówić); początkująca optymistka i realizatorka marzeń - od niedawna właścicielka własnej firmy - no tak już jakoś mam ;)
MASZ PYTANIE, SUGESTIĘ ALBO PROPOZYCJĘ PRACY DLA MNIE - PISZ! szklankadopolowypelna@poczta.fm :)

Popieram Internet Bez Chamstwa

OCEŃ TEGO BLOGA
JEST ŚWIETNY
JEST BARDZO DOBRY
JEST DOBRY
JEST PRZECIĘTNY
NIE PODOBA MI SIĘ
JEST BEZNADZIEJNY


MOJE SONDY
Najlepsze Blogi