Poczucie humoru, szczypta sarkazmu i konkretna dawka optymizmu - oto ma recepta na zachowanie higieny ciała i umysłu!
Blog > Komentarze do wpisu

Negatywizm

Twoim wrogiem!

W życiu kieruję się przede wszystkim zasadą - "dobro, które czynisz - powróci, zło pozostanie na zawsze z Tobą". Myślę, że z negatywnymi myślami jest podobnie. Jeśli wysyłasz w przestrzeń same czarne scenariusze, narzekania, krzyki, kłótnie i tym podobne, wszystko ponownie Cię dotyka a raczej nigdy się od Ciebie nie odkleja.

Domeną Polaka jest gderanina i wyliczanie wszystkich porażek, jakie go w życiu dotknęły. Doświadczanie dotyka każdego z nas, trzeba brać odpowiedzialność za wszystko, co spada na nasze barki i z podniesioną głową brnąć do przodu. Nic się nie dzieje bez przyczyny a każda życiowa nauka dodaje nam mądrości, pokory i pozwala lepiej doceniać to, co się ma.

Przede wszystkim nie oglądajmy się na innych i powalczmy sami ze sobą, ze swoim usposobieniem do pesymizmu i niepotrzebnego gderania. Z takim podejściem drobiazgi urastają do rangi życiowych problemów a człowiek czuje się bezradny. Często nasze przekonania na dany temat nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu sytuacji jaka nam się przytrafiła.

Nie narzekajmy, bo "narzekanie jest gorsze, niż nierobienie niczego". To swego rodzaju reakcja obronna podszyta strachem przed zrobieniem czegokolwiek, co sprawiłoby, że "uwierające" nas kwestie po prostu się ulotnią. Człowiek, który jest nałogowym gderaczem, nie potrafi sobie wyobrazić życia bez pesymizmu i szukania dziury w całym. Rada - jeśli masz zamiar narzekać, szybko znajdź pozytywny kontrargument, który przyćmi negatywizm tlący się w Twojej głowie i zastosuj go!

"Ludzie, którzy mówią: „W moim przypadku myślenie pozytywne nie działa”, nie rozumieją tej zasady. To nie pozytywne myślenie ma działać, ale TY masz działać. Przykładowo, działać w kierunku tego, aby docenić to co masz, zamiast narzekać na to, czego nie masz" (źródło:http://prepareinternational.org)


Nie szukajmy winnych wokół nas, ale zdajmy sobie sprawę z tego, że działając w ten sposób, nigdy sami nie zrozumiemy problemów jakie nas dotykają i nie znajdziemy rozwiązań, które nam w życiu pomogą. Jako optymistka - szczerze polecam pozytywne myślenie, które sprawia, że w moim życiu czarne myśli pojawiają się naprawdę sporadycznie, nawet jeśli życie mnie nie rozpieszcza. Doświadczanie to bardzo ważna część naszej egzystencji. Bez bólu i cierpienia nie potrafilibyśmy dostrzec szczęścia i radości! Życie jest szare, jeśli właśnie w taki sposób je postrzegamy.

Ja pozbyłam się negatywnych myśli robiąc swoistą redukcję w mojej głowie. Jeśli coś było warte tego, aby się na tym skupić i sprawiało, że się martwię, po prostu starałam się wprowadzić takie rozwiązania, aby to zmartwienie wyeliminować z mojej głowy. Drobne "przeszkadzacze" typu: czeka mnie wizyta u dentysty, szampon się skończył, znów przytyłam 2 kg, za dużo wydałam na zakupy, nabiłam sobie siniaka i tak dalej - nie są według mnie warte zachodu i nerwów. Jednak dla wielu ludzi są to ogromne powody do gderania. Zanim zaczniecie -  ugryźcie się w język! :)

"Wszystkie negatywne słowa jakie wypowiadamy o nas samych do siebie i do innych stanowią pewną sugestię. W ten sposób nieświadomie ćwiczymy autohipnozę, „programujemy” siebie na niepowodzenie i wypowiadamy samospełniające się proroctwa (...) Ci, którzy są pewni, że nie przydarzy im się nic dobrego, żyją w przekonaniu o swojej trudnej sytuacji i oczekują, że ktoś ich z niej wyrwie. Tak się jednak nie stanie, dlatego że jeden człowiek nie jest w stanie „uratować” drugiego od jego własnego nastawienia do życia. Tylko my sami możemy zmienić nasze postawy." (źródło:http://prepareinternational.org)


Nauka optymizmu to ciężka praca, sama przez to przeszłam i wiem co mówię. Użalanie się nad sobą nie jest dobrym sposobem na życie. Aby coś w życiu osiągnąć, musimy ciężko pracować, ponieważ nikt nie podsunie nam pod nos gotowych rozwiązań. Każdy człowiek jest indywidualną istotą, nie ma rozwiązań uniwersalnych a czasem trzeba ponieść koszty nietrafionych decyzji. Ludzie czekający na grom z jasnego nieba zazwyczaj stoją w miejscu i nie rozwijają się. Po co rozsiewać negatywizm, skoro można obdarowywać innych uśmiechem i optymizmem? Swoim pesymizmem krzywdzicie nie tylko siebie, ale i resztę świata!

Wyobraź sobie, że znajdujesz się na niewielkiej łódce, która dryfuje po rzece. Nie zdajesz sobie sprawy z tego, że łódka wyposażona jest w silnik. Do czasu kiedy nie włączysz silnika, będziesz ofiarą rzeki – jej więźniem, który nie ma żadnego wpływu na kierunek i cel jazdy. Życie, którego metaforą jest łódka, ma pewien silnik. Z jego pomocą możemy zmienić kurs życia. Silnikiem jest nasza moc podejmowania właściwych decyzji. Wszystko, co musimy zrobić, to nastawić się na to co dobre – a gdy tak się stanie, będzie nas spotykać właśnie to, co dobre! (źródło:http://prepareinternational.org)

Oprócz odnalezienia w sobie siły napędowej, która uruchomi Wasze łódeczki, życzę Wam złapania wiatru w żagle! :)

 



elegancka







 

środa, 10 października 2012, merka1986

Polecane wpisy

Komentarze
2012/10/11 22:01:04
Oooo kogo znowu czytam?!:) Teks jak zawsze świetny i dający do myślenia:) Pozdrawiam i mam nadzieję, że będziesz częściej pisała:) Pozdrawiam:)
-
szary-burek
2012/10/12 23:54:21
Zagłosowałem :)
-
Gość: Alicja, *.xdsl.centertel.pl
2012/10/25 21:08:22
Super masz tego bloga! Ja właśnie zaczynam pisać mojego, weszłam sobie na reklamy ciekawych blogów, by tam mojego umieścić, potem sobie oglądałam inne i powiem Ci, że Twój jest jednym z kilku, które na mnie takie wrażenie wywarły :D
Piszesz ciekawie i tematyka interesująca, po prostu oryginalna, na 100% będę Cię odwiedzać, bo z tą notką się akurat zgadzam- ludzie marudzą, ja też! A Ty masz tyle optymizmu w sobie, muszę Cię czytać :) Dodam Twoje bloga do ulubionych.
Życzę oby wena Cię nie opuszczała,
Pozdrawiam :)
-
Gość: ranger, *.rypin.vectranet.pl
2012/10/31 19:32:57
Czekamy na kolejny wpis!! :) Naprawdę Twoj optymizm jest godny podziwu:)
-
2012/11/01 22:38:57
Dziękuję wszystkim za obecność:) Witam nowa czytelniczkę :)
-
Gość: Jessica, *.tktelekom.pl
2012/11/03 20:44:36
Świetne ;), zapachniało mi Sekretem. Polecam tę książkę, wiele uczy.
O mnie - magister nauk politycznych; otwarta na świat i ludzi aczkolwiek wątpiąca, pytająca i negująca; sarkastyczna krytykantka (trzeba mieć niezłą dykcję, żeby to właściwie wymówić); początkująca optymistka i realizatorka marzeń - od niedawna właścicielka własnej firmy - no tak już jakoś mam ;)
MASZ PYTANIE, SUGESTIĘ ALBO PROPOZYCJĘ PRACY DLA MNIE - PISZ! szklankadopolowypelna@poczta.fm :)

Popieram Internet Bez Chamstwa

OCEŃ TEGO BLOGA
JEST ŚWIETNY
JEST BARDZO DOBRY
JEST DOBRY
JEST PRZECIĘTNY
NIE PODOBA MI SIĘ
JEST BEZNADZIEJNY


MOJE SONDY
Najlepsze Blogi