Poczucie humoru, szczypta sarkazmu i konkretna dawka optymizmu - oto ma recepta na zachowanie higieny ciała i umysłu!
Blog > Komentarze do wpisu

Halloween - kolejna kwestia sporna

Że niby okultystycznie, bez poszanowania tradycji, z pogardą i tak dalej.. Ale czy rzeczywiście?

"Ewangelia w kilku miejscach pokazuje, jak Jezus przeprowadzał egzorcyzmy na dzieciach. Współcześnie nie brak zagrożeń - dzieci coraz częściej czytają książki o treściach okultystycznych (Harry Potter), czasopisma (Witch), bawią się w magię i spirytyzm (Halloween, Pokemony, wróżby andrzejkowe, wywoływanie duchów). Często wskutek grzechów rodziców są przyzwyczajane do magii, wróżbiarstwa, czytania horoskopów, poddawane są takim pseudomedycznym terapiom, jak reiki i bioenergoterapia"

(źródło: http://www.egzorcyzmy.katolik.pl)

 

"Jak wiemy, wróżby to grzech śmiertelny przeciw Panu Bogu, który jest jedynym Panem Czasów. Nie wolno próbować wcielać się w Jego rolę i próbować odkrywać przyszłość, którą zaplanował. Otwieranie się zaś na duchy to zabawa z diabłem w chowanego, ale na takich zasadach, że jedynie człowiek szuka, a diabeł pozwala się znaleźć. Duchy istnieją. Z tym tylko, że dusze zbawione trwają w adoracji Boga, a nie zajmują się ziemskimi zabawami ludzi. Toteż kiedy wywołujemy duchy, możemy mieć pewność, że spotkamy albo duszę potępioną, albo demony. Bo choćby człowiek tę zabawę traktował zupełnie niepoważnie, to diabły odpowiadają na każde zaproszenie człowieka. Zresztą sama atmosfera Halloween bliższa jest naszym wyobrażeniom piekła niż nieba. Bo czy wyobrażamy sobie niebo jako miejsce, po którym hasają diabełki, potwory, kościotrupy i czarownice? A jeżeli nie, to po co bawić się w piekło? Czy zabawa w potępienie i przebieranie się za przyjaciół szatana jest miła Chrystusowi?"

(http://www.rodzinakatolicka.pl)

 

"Ostrzegawczy komunikat zamieściła w sieci archidiecezja warszawska: „Halloween to promocja okultyzmu i magii”. Za „cichą, ale realną promocję satanizmu” uznał je z kolei arcybiskup szczecińsko-kamieński Andrzej Dzięga. „Nie organizujcie tych »niby-zabaw«, które nie wnoszą nic pozytywnego do duszy dzieci i młodzieży, a wręcz rujnują ich duchowość” – napisał w liście czytanym w niedzielę w kościołach swej diecezji"

(źródło: http://www.rp.pl)

 

 

 

 

Wczoraj pierwszy raz oglądałam program "Bez ograniczeń" (Superstacja). Formuła ciekawa - widzowie mogą dzwonic do prowadzącego i wyrażać swoje zdanie na temat poruszanej kwestii. Powiem szczerze, że wypowiedzi większości zalatywały mi totalnym zmanipulowaniem przez Tv Trwam.. Oczywiście rozmawiano o Halloween. Dzwonili praktycznie sami starsi ludzie, którzy wypowiadali się raczej negatywnie na temat tego święta. Głównymi argumentami przeciw były:

- kościoł stanowczo się sprzeciwia, więc ja także, bo jestem najbardziej katolickim katolikiem jakim tylko mogę być,

- jestem osobą poważną a Halloween jest głupie i dzieci, które się w to bawią też są głupie, najlepiej je przegonić albo im nie otwierać,

- to pogańskie święto (jakby cała reszta katolickich świąt nie miała pogańskich korzeni..),

- to święto satanistów,

- Halloween to nie jest nasza tradycja,

- to święto sztuczne, marketingowe, bez głębokiej zadumy i szczerych intencji.

Do mnie te argumenty nie przemawiają, tym bardziej, że większość z nas nie zastanawia się nad tym, co świętuje i dlaczego, po prostu to robi, bo tak trzeba i koniec. Wiemy tyle, co nic a udajemy wszechwiedzących.  Skupmy lepiej się na dobroci w stosunku do drugiego człowieka a nie na dogmatach wbijanych nam w mózgi przez duchownych, którzy są tylko ludźmi tak samo jak my i również się mylą..

 

PS. 1 

 

PS.2

 

PS.3 

wiszące fiołki soutache
 

 

 

czwartek, 01 listopada 2012, merka1986

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Twardowski, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/11/02 02:33:19
Żyjemy w takim, a nie innym kraju, gdzie ludzie uważający się za rzymskich katolików totalnie nie znają pochodzenia obrzędów własnej religii i bezrefleksyjnie powtarzają to co ksiądz powie... :(
Wiąże się to też z wrogością do wszystkiego co "nowe" i nie pokropione przez plebana...
Mnie rozbawił pewien słuchacz "Zetki" twierdzący, że nie życzy sobie w Polsce "amerykańskiego" Haloweenu bo my tu jesteśmy Europejczykami... w domyśle obchodzimy tylko europejskie święta.
Nie tylko "mohery" nie mają bladego pojęcia o historii Europy i świąt z niej się wywodzących.
-
cinekcool
2012/11/02 20:59:59
Ale Adaś Mickiewicz, co to Dziady napisał to jest nasz największy poeta i to nic, że tam duchy przywoływali ;)
-
Gość: Dawid, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/11/03 13:45:45
Popieram całe hallowen zmałpowaliśmy z innych kultur.
-
Gość: Kasia, *.dynamic.chello.pl
2012/11/03 19:20:41
Wg mnie w obecnych czasach społeczeństwu o wiele łatwiej jest sprzeciwiać się czemuś co generalnie nie ma dla nikogo większego znaczenia. Istnieją tzw silne argumenty przeciwko halloween czyli dezaprobata kleru i potępianie obcych (amerykańskich) zwyczajów.Co ciekawe jakoś nie mamy oporów co do przejmowania wzorców, głownie z kolei amerykańskich, w innych dziedzinach życia,jak chociażby jedzenie czy też przesadny konsumpcjonizm. Co do wmawiania ludziom,że halloween,harry potter i wiele innych to nawoływanie do okultyzmu ,występek przeciwko wierze itp to dla mnie najbardziej przerażające jest to,że w XXI wieku trafia to do tak licznej grupy odbiorców. Świadczy to niestety o społecznym zacofaniu naszego kraju. Mamy problem z akceptacją innych religii, jesteśmy krajem homofobicznym , w Polsce nawet ateiści są problemem w oczach innych. Poza tym jesteśmy chyba dość smutnym narodem. Wolimy świętować przykre wydarzenia.
-
Gość: , *.kormoran-net.pl
2012/11/07 23:18:30
No i proszę, są ekefty kościelnej indoktrynacji ... wolnemedia.net/edukacja/po-liscie-arcybiskupa-szkola-odwolala-halloween/
-
Gość: inna, *.ennet.pl
2012/11/16 03:27:06
Może faktycznie cytowane argumenty nie są zbyt przekonujące ;) Ale wydaje mi się, że warto spojrzeć na to z innej strony. Napisałaś, że większość ludzi nie zastanawia się co świętuje i dlaczego. Smutne, ale prawdziwe niestety. Jednak wydaje mi się, że jeśli chodzi konkretnie o Wszystkich Świętych zmienia się to trochę z biegiem czasu. Przychodzi taki moment w życiu kiedy tracimy kogoś bliskiego. Wtedy to święto nabiera innego znaczenia. Pojawiają się wtedy wspomnienia bliskich. Osobiście, nie wyobrażam sobie jednego dnia imprezować w otoczeniu motywu śmierci, duchów itp, a następnego dnia z szacunkiem wspominać zmarłych. Nawet pomijając kwestię wiary czy niewiary i obchodzenia 1 XI na cmentarzu, po stracie bliskiej osoby, nie umiem patrzeć na trumnę, znicze i tego typu przedmioty jak na elementy dekoracji klubu na imprezę. Dlatego nie obchodzę Halloween.
-
krystian-ptak
2013/02/01 11:40:10
Halloween nie jest świętem amerykańskim, choć fakt, tam jest najpopularniejsze...
O mnie - magister nauk politycznych; otwarta na świat i ludzi aczkolwiek wątpiąca, pytająca i negująca; sarkastyczna krytykantka (trzeba mieć niezłą dykcję, żeby to właściwie wymówić); początkująca optymistka i realizatorka marzeń - od niedawna właścicielka własnej firmy - no tak już jakoś mam ;)
MASZ PYTANIE, SUGESTIĘ ALBO PROPOZYCJĘ PRACY DLA MNIE - PISZ! szklankadopolowypelna@poczta.fm :)

Popieram Internet Bez Chamstwa

OCEŃ TEGO BLOGA
JEST ŚWIETNY
JEST BARDZO DOBRY
JEST DOBRY
JEST PRZECIĘTNY
NIE PODOBA MI SIĘ
JEST BEZNADZIEJNY


MOJE SONDY
Najlepsze Blogi